Michał miał polisę na 150 000 zł. Płacił składkę regularnie i był przekonany, że zabezpieczył żonę oraz dwoje dzieci.
Problem pojawił się dopiero wtedy, gdy wspólnie policzyliśmy liczby. Do spłaty zostało 390 000 zł kredytu hipotecznego, rodzina wydawała około 7 000 zł miesięcznie, a oszczędności wystarczyłyby na niecałe cztery miesiące.
Polisa istniała, ale jej suma nie rozwiązywała żadnego z najważniejszych problemów. Nie spłacała kredytu i nie dawała rodzinie czasu na uporządkowanie życia.
To częsty błąd. Klient najpierw pyta o składkę, a dopiero później o zakres i sumę ochrony. Tymczasem kolejność powinna być odwrotna: najpierw potrzeby rodziny, potem kwota ochrony, a na końcu porównanie ofert.
Poniżej znajdziesz prosty kalkulator, który możesz wypełnić samodzielnie w kilkanaście minut.
Nie zaczynaj od pytania: ile kosztuje polisa?
Suma ubezpieczenia to kwota, którą ubezpieczyciel wypłaci osobom wskazanym w umowie po śmierci ubezpieczonego, o ile zdarzenie jest objęte ochroną.
Jej zadaniem nie jest dobrze wyglądać w dokumencie. Pieniądze mają:
- spłacić zobowiązania albo zmniejszyć raty,
- zastąpić utracony dochód przez określony czas,
- zabezpieczyć wychowanie i edukację dzieci,
- sfinansować koszty bezpośrednio po śmierci,
- dać rodzinie czas na zmianę pracy, mieszkania lub sposobu życia.
Dlatego nie istnieje jedna prawidłowa suma dla każdego trzydziesto- lub czterdziestolatka. Dwie osoby z takim samym dochodem mogą potrzebować zupełnie innej ochrony.
Kalkulator sumy ubezpieczenia - prosty wzór
Zacznij od tego równania:
Suma ubezpieczenia = zobowiązania + luka w dochodach + potrzeby dzieci + koszty jednorazowe - płynne aktywa - inne pewne zabezpieczenia
Każdy element policzymy osobno. Nie potrzebujesz specjalnego arkusza ani aplikacji. Wystarczy kalkulator i ostatnie zestawienie domowego budżetu.
Krok 1: zsumuj wszystkie zobowiązania
Zapisz zadłużenie, które po Twojej śmierci nadal obciążałoby rodzinę:
- kredyt hipoteczny,
- kredyt gotówkowy,
- leasing prywatny lub firmowy,
- pożyczki,
- wykorzystany limit w koncie,
- zadłużenie na kartach kredytowych,
- poręczone zobowiązania.
Nie zawsze trzeba planować spłatę każdego długu w całości. Przy kredycie hipotecznym możesz przyjąć dwa warianty:
- pełna spłata, aby rodzina została bez raty,
- częściowa spłata, która obniży ratę do poziomu możliwego do udźwignięcia z jednego dochodu.
Drugi wariant może zmniejszyć potrzebną sumę i składkę, ale musi wynikać z realnego budżetu, a nie z życzeniowego założenia.
Przykład Michała
| Zobowiązanie | Pozostała kwota |
|---|---|
| Kredyt hipoteczny | 390 000 zł |
| Kredyt na samochód | 32 000 zł |
| Karta kredytowa | 8 000 zł |
| Razem | 430 000 zł |
Już na tym etapie polisa Michała na 150 000 zł okazała się zdecydowanie za niska.
Krok 2: policz lukę w dochodach rodziny
Po śmierci jednej osoby część wydatków spadnie, ale większość nie zniknie. Czynsz, media, jedzenie, transport i koszty dzieci nadal trzeba płacić.
Najpierw ustal miesięczne niezbędne wydatki gospodarstwa domowego. Następnie odejmij dochód, który pozostanie:
Miesięczna luka = niezbędne wydatki rodziny - dochód pozostałych domowników
Potem pomnóż wynik przez liczbę miesięcy, przez które polisa ma uzupełniać budżet.
Rodziny z małymi dziećmi często przyjmują okres od 36 do 60 miesięcy. Jeśli jedna osoba nie pracuje, opiekuje się dziećmi albo zarabia znacznie mniej, rozsądny okres może być dłuższy.
Przykład
- niezbędne wydatki rodziny: 7 000 zł miesięcznie,
- dochód żony Michała: 4 200 zł miesięcznie,
- miesięczna luka: 2 800 zł,
- planowany okres wsparcia: 48 miesięcy.
2 800 zł x 48 = 134 400 zł
Ta kwota nie ma zastępować dochodu do końca życia. Ma zapewnić czas na odzyskanie stabilności bez wyprzedaży majątku i podejmowania decyzji pod presją.
Krok 3: uwzględnij przyszłość dzieci
Dzieci oznaczają koszty, których nie widać w jednym miesięcznym budżecie. Warto uwzględnić między innymi:
- opiekę i zajęcia dodatkowe,
- leczenie oraz rehabilitację,
- sprzęt komputerowy i naukę,
- szkołę lub studia poza miejscem zamieszkania,
- wkład własny albo inne cele, które rodzice chcą sfinansować.
Nie musisz od razu wpisywać kilkuset tysięcy złotych na każde dziecko. Ustal konkretny cel.
Przykładowo 60 000 zł na edukację jednego dziecka i 80 000 zł na drugie daje łącznie 140 000 zł. Kwoty powinny wynikać z Twojego planu, a nie z ogólnej tabeli znalezionej w internecie.
Krok 4: dodaj koszty jednorazowe
Po śmierci pojawiają się również wydatki, które rodzina musi pokryć szybko. Mogą obejmować:
- organizację pogrzebu,
- pomoc prawną i formalności,
- pilne naprawy lub opłaty,
- czasową opiekę nad dziećmi,
- przeprowadzkę,
- koszty prowadzenia firmy do czasu jej sprzedaży lub zamknięcia.
Jako punkt wyjścia można przyjąć 30 000-50 000 zł rezerwy, a następnie dopasować kwotę do sytuacji. Przedsiębiorca z pracownikami, leasingami i kontraktami zwykle potrzebuje większego bufora niż osoba pracująca na etacie.
Krok 5: odejmij aktywa, ale tylko te naprawdę dostępne
Od potrzebnej ochrony możesz odjąć:
- środki na kontach i lokatach,
- płynną część portfela inwestycyjnego,
- istniejące ubezpieczenia indywidualne,
- ochronę grupową w pracy, jeśli znasz jej warunki,
- inne pewne świadczenia, które otrzyma rodzina.
Nie odejmowałbym automatycznie wartości domu, w którym rodzina mieszka. Sprzedaż nieruchomości oznacza konieczność przeprowadzki, trwa i może odbywać się pod presją.
Ostrożnie podchodź też do:
- przyszłej wartości firmy,
- auta potrzebnego rodzinie,
- niepłynnych inwestycji,
- spadku, który dopiero może się pojawić,
- polisy grupowej zależnej od aktualnego zatrudnienia.
Aktywo jest użyteczne w tym obliczeniu tylko wtedy, gdy bliscy będą mogli z niego skorzystać w odpowiednim czasie i bez utraty bezpieczeństwa.
Pełne wyliczenie dla rodziny Michała
| Element | Kwota |
|---|---|
| Zobowiązania | 430 000 zł |
| Luka dochodowa na 48 miesięcy | 134 400 zł |
| Cele dla dzieci | 140 000 zł |
| Koszty jednorazowe i rezerwa | 40 000 zł |
| Łączne potrzeby | 744 400 zł |
| Oszczędności dostępne od ręki | -35 000 zł |
| Ubezpieczenie grupowe | -70 000 zł |
| Potrzebna suma indywidualnej polisy | 639 400 zł |
W praktyce Michał może rozważyć sumę 650 000 zł albo sprawdzić również wariant 700 000 zł, jeśli różnica w składce będzie niewielka.
To zupełnie inny wynik niż przypadkowe 150 000 zł.
Szybka metoda: wielokrotność rocznego dochodu
Jeśli nie masz czasu na pełne obliczenie, możesz użyć wielokrotności rocznego dochodu jako pierwszego przybliżenia:
| Sytuacja | Orientacyjny punkt startowy |
|---|---|
| Singiel bez długów i osób na utrzymaniu | 2-4 roczne dochody |
| Para bez dzieci, wspólne zobowiązania | 5-7 rocznych dochodów |
| Rodzina z dziećmi | 8-12 rocznych dochodów |
| Jeden główny żywiciel rodziny | 10-15 rocznych dochodów |
Ta metoda jest szybka, ale niedokładna. Nie uwzględnia salda kredytu, wieku dzieci, oszczędności ani dochodu drugiego partnera. Użyj jej do sprawdzenia skali, a ostateczną sumę policz metodą potrzeb.
Czy ubezpieczać oboje rodziców?
Tak, nawet jeśli tylko jedna osoba przynosi większość dochodu.
Praca rodzica, który zajmuje się dziećmi i domem, ma konkretną wartość ekonomiczną. Po jego śmierci mogą pojawić się koszty:
- opieki nad dziećmi,
- transportu,
- korepetycji,
- pomocy domowej,
- ograniczenia czasu pracy drugiego rodzica.
Suma ubezpieczenia dla obojga nie musi być taka sama. Powinna jednak odzwierciedlać konsekwencje finansowe śmierci każdej osoby.
Dlaczego suma polisy powinna się zmieniać?
Potrzeby nie są stałe. Kredyt maleje, dzieci dorastają, oszczędności rosną, a dochody i koszty życia się zmieniają.
Zrób ponowne wyliczenie, gdy:
- bierzesz kredyt hipoteczny,
- rodzi się dziecko,
- zmieniasz pracę lub poziom dochodów,
- zakładasz firmę,
- rozwodzisz się albo zawierasz małżeństwo,
- kończy się polisa grupowa,
- istotnie rosną oszczędności,
- mija 12 miesięcy od ostatniego przeglądu.
Polisa dobrana osiem lat temu może dziś być zarówno za niska, jak i niepotrzebnie wysoka.
Sama suma to nie wszystko
Nawet dobrze policzona kwota nie pomoże, jeśli umowa nie obejmuje właściwego zdarzenia. Przed podpisaniem polisy sprawdź:
- definicje zdarzeń ubezpieczeniowych,
- wyłączenia odpowiedzialności,
- karencje,
- sposób oceny stanu zdrowia,
- zasady dotyczące sportu, pracy i podróży,
- możliwość zmiany sumy oraz zakresu,
- wiek zakończenia ochrony,
- procedurę wypłaty świadczenia.
Nie ukrywaj informacji medycznych. Błędna ankieta zdrowotna może stać się powodem sporu dokładnie wtedy, gdy rodzina będzie potrzebowała pieniędzy.
Pamiętaj też, że ubezpieczenie na życie, ochrona na wypadek poważnego zachorowania i niezdolności do pracy odpowiadają na różne ryzyka. Wysoka suma na wypadek śmierci nie zastępuje ochrony dochodu podczas długiej choroby.
Kalkulator do wypełnienia
Skopiuj poniższą listę i wpisz własne kwoty:
- Kredyt hipoteczny: ______ zł
- Inne zobowiązania: ______ zł
- Miesięczna luka w budżecie: ______ zł
- Liczba miesięcy wsparcia: ______
- Luka dochodowa, czyli punkt 3 x punkt 4: ______ zł
- Cele dla dzieci i rodziny: ______ zł
- Koszty jednorazowe oraz rezerwa: ______ zł
- Suma potrzeb, czyli punkty 1 + 2 + 5 + 6 + 7: ______ zł
- Płynne oszczędności: ______ zł
- Inne pewne ubezpieczenia: ______ zł
- Potrzebna suma polisy, czyli punkt 8 - 9 - 10: ______ zł
Policz też wariant minimalny i bezpieczny. W minimalnym zabezpiecz najważniejsze zobowiązania oraz 2-3 lata luki dochodowej. W bezpiecznym dodaj dłuższy okres wsparcia i rezerwę na nieprzewidziane koszty.
Dobra polisa zaczyna się od liczb
Nie wybieraj sumy dlatego, że 100 000 zł brzmi wysoko albo że taki wariant pojawił się w pierwszej ofercie.
Michał potrzebował około 650 000 zł ochrony. Singiel bez kredytu może potrzebować znacznie mniej. Rodzina z jednym dochodem, małymi dziećmi i dużym kredytem może potrzebować ponad miliona złotych.
Najważniejsze jest nie to, ile inni mają na polisie, lecz jaką lukę finansową zostawiłaby Twoja śmierć.
Policz ją, porównaj z obecną ochroną i aktualizuj wynik raz w roku. Jeśli kwota wychodzi wysoka, nie zgaduj. Sprawdź kilka zakresów i wariantów okresu ochrony, a następnie wybierz rozwiązanie, które rodzina będzie mogła utrzymać w budżecie.
Materiał ma charakter edukacyjny. Ostateczny zakres i suma ochrony powinny uwzględniać sytuację rodzinną, finansową, zdrowotną oraz warunki konkretnej umowy ubezpieczenia.

